środa, 23 października 2013

06# Autoportret z szynszylą


Do tego postu zabieram się i zabieram, ale chcę go opublikować, bo to nie tylko jakaś forma chwalenia się, ale przede wszystkim kolejna motywacja do rozwoju. Biorąc pod uwagę, że jest już październik, a ja uczęszczam do klasy maturalnej, to zostało mi naprawdę niewiele czasu. Nie o samą maturę trzęsę pośladkami. Chociaż w zasadzie ten fakt też spędza mi sen z powiek. Postawiłam sobie jednak inną wysoką poprzeczkę. Jak sięgam pamięcią marzy mi się architektura (nie licząc medycyny, która była bardziej aspiracją mojej mamy niż moją), a kierunek ten wciąż wymaga egzaminów wstępnych. Wydają się być prawdziwym potworem, który albo zeżre mnie żywcem, albo sprawi, że sama padnę trupem na kilka godzin przed starciem. Nie żebym się nie przygotowywała; nie żeby nie było postępu, ale jednak wiem, że to co umiem do tej poty nie wystarczy.  Nie chcąc już jednak stękać i jęczeć nad niepewnym losem, postanawiam się zmotywować tym postem (mam nadzieję, że nie ostatnim tego typu) i zademonstrować to, co udało mi się do tej pory zaciamkać na papierze lub innych...

sobota, 3 sierpnia 2013

05# Poor, poor Mr Darcy

Lato się zadomowiło po tej jakże krótkiej wiośnie, toteż mamy więcej słońca, więcej czasu, więcej wszystkiego. Jako że czasem już dość ma się leżenia w upale, w szczególności, że słońce niejednokrotnie spowodowało już u mnie uszczerbki zarówno fizyczne i psychiczne, to miałam trochę czasu dla zainteresowań... innych.

czwartek, 6 czerwca 2013

04# 21 gramów - czyli mój pijany dom

Dziś miałoby być może zagadkowo, ale zagadkowo nie będzie. Będąc niemal całkiem anonimowym, stać nas bardziej na szczerość, łatwiej powiedzieć to, co  naprawdę się myśli, czuje. Nie trzeba już kłamać w żywe oczy, jak to bywa na co dzień. Mogę opowiedzieć o czymś, o czym mówić się nie chce. Ja umiem kłamać, patrzeć komuś prosto w twarz i wmawiać coś, w co sama nie wierzę. Nie chodzi o jakieś moje wielkie wypaczenie, choć i to można mi zarzucić. Nie zaprzeczam, nie oczekuję zrozumienia czy... czegokolwiek, ten post - jak każdy inny - służy tylko mi, bo w danej chwili tego potrzebuję.
Szablon wykonała Nikumu dla Zaczarowanych Szablonów.